piątek, 22 lutego 2013
Rozważania piątkowe o Duchu Świętym który zawsze prowadzi do Miłości
Z Panem Bogiem tak jest, że często wybiera dla nas drogi, których sami nigdy byśmy nie wybrali. Tylko głębokie pragnienie Jego bliskości, może sprawić, że nawet wbrew sobie, pójdziemy drogą którą nas prowadzi Duch Święty.
A teraz trochę więcej o tym, co to w życiu znaczy, iść za wyborami które podpowiada Duch Święty? Wiemy, że łatwo jest zagubić siebie i relację z drugim człowiekiem idąc wyłącznie za głosem pragnień i pożądliwości. Nasze pragnienia mają różne źródła, niestety rzadko są zakorzenione w Bogu, a częściej w naszych egoizmach, pysze, próżności, przerośniętych ambicjach. Duch Święty prowadzi do małości, prostoty, skromności, dlatego jeśli coś nam się wydaje być bardziej atrakcyjne w oczach tego świata, to mamy 99% pewności, że nie pochodzi to od Ducha Świętego.
Ale jak to rozpoznawać? Pytać Pana Boga na modlitwie, prosić o znaki. Sztandarowym przykładem mojego życia w wyborze, którego sama bym nie dokonała, jest moja Przyjaciółka. Poznałam ją na grupie wsparcia dla DDD/DDA*. Jest ode mnie młodsza, studiowała wtedy na prywatnej budzie, wygląda przeciętnie bez lansu bansu, czasem bluzgnie, czasem zapali, pochodzi z rodziny alkoholowej. Zaprzyjaźnić się? Nie gdzie tam, ani to dysput intelektualnych nie będzie można prowadzić, ani na imprezy do klubów nie chodzi, ani nie dba o jakiś swój lansiarski styl. Tyle że, czułam się wtedy samotna, a to była osoba, która była przy mnie, rozmawiała, słuchała, towarzyszyła, nie oceniała. Początkowo z niechęcią odpowiadałam na jej propozycje spotkania, teraz jak o tym myślę, chętnie wyszła bym z siebie żeby się kopnąć. W totalnej różnicy między nami, odkryłam pasję poznawania drugiego człowieka, w codzienności wspólnego przebywania - cud życia z drugim człowiekiem, we wspólnym podróżowaniu - próbę dla przyjaźni i pragnienie walki o bycie z drugą osobą pomimo jej wad. Czasem mam ogromny przypływ radości i wtedy myślę o niej. Czasem nie chce mi się nic i jestem leniwa, wtedy przełamuję się by zadzwonić i zapytać co u niej. Duch Święty zawsze prowadzi nas do Miłości.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)