Pajacyk, Wspieraj Dobro, Okruszek, Polskie Serce, Habitat, Pusta Miska, Wyklikaj Żywność - Kliknij i Pomóż

sobota, 26 marca 2011

wysokie obcasy

Wysokie Obcasy, poniekąd symbol i synonim kobiecości…

Media dla kobiet, które czytają również mężczyźni.

Pierwszą kobietą Wysokich Obcasów była Katarzyna Medycejska, w Polsce od 3 kwietnia 1999 roku, nazywana Ewą Wieczorek, pełniącą funkcję redaktor naczelnej Gazety Wysokie Obcasy. Po 10 latach jej istnienia, przekaz został rozbudowany o serwis WysokieObcasy.pl, którego istnienie ogłoszono w oficjalnym komunikacie prasowym, zamieszczonym na stronie właściciela obydwu mediów, Agora SA, jednej z największych spółek medialnych w Polsce.

- WysokieObcasy.pl - nowy serwis "Gazety Wyborczej" 03-09-2009


Zgodnie z opublikowanym wówczas komunikatem, WysokieObcasy.pl można określić jako: „Nowa domena, rozbudowane działy, wideowywiady, konkurs modowy dla czytelniczek, baza 500 przepisów kulinarnych Kręglickiej i Gessler, archiwa felietonów Kingi Dunin i Joanny Szczepkowskiej oraz blogi redakcyjne..”. Strona sobotniego magazynu dla kobiet "Gazety Wyborczej" została odrębnym i samodzielnym serwisem.

We wrześniu 2009 roku "Wysokie obcasy" (sobotni dodatek do Gazety Wyborczej, przez jej sceptyków nazywanej Gazetą Wybiórczą) na polskiej scenie mediów drukowanych, prezentował się jako dobrze znany i lubiany magazyn kobiecy o silnej marce i wysokiej witalności. Taka pozycja na rynku stała się podwaliną do decyzji o budowie dla niej odrębnego serwisu w sieci. Od tej pory, redakcja "Wysokich Obcasów" składa się na dwa odrębne media, papierowe i wirtualne.

Zaraz po utworzeniu serwisu, ówczesna i obecna redaktor naczelna "Wysokich Obcasów", Ewa Wieczorek, wypowiadając się na temat sobotniego magazynu, stwierdzała, iż „to mądre pismo dla mądrych kobiet”. Taki miał być również powstający serwis internetowy, który jest przedłużeniem i rozszerzeniem magazynu oraz platformą codziennej rozmowy redakcji z czytelniczkami. Miało się tak dziać dzięki możliwości wejścia do serwisu i porozmawiania z innymi o tym, co się przeczytało, nie odbierając sobie tym samym przyjemności rozłożenia się z szeleszczącą gazetą na kanapie.

Serwis WysokieObcasy.pl każdego dnia oferuje czytelniczkom odsłonę nowych treści, zgodnie z oficjalną misją i wizją danego medium, są one inspirowane przez czytelniczki i czytelników. Artykuły z najnowszych numerów wydania papierowego są publikowane na Wysokieobcasy.pl sukcesywnie w ciągu tygodnia. Zdarza się, iż są one obszerniejsze niż w drukowanym dodatku i wzbogacone o multimedia. Użytkownicy serwisu dodatkowo mogą uzyskać informacje o nowościach na stronie przez RSS i newsletter.

Serwis jest otwarty również na ogłoszeniodawców. Wysokieobcasy.pl to możliwość dotarcia do odbiorców w ofercie dwumedialnej, łączącej reklamę w papierowym dodatku i w jego serwisie internetowym. Serwis jest także dostępny w ofercie sieci reklamowej Glossy Media.

Dla odniesienia sukcesu popularności nowego medium, niezbędne były staranne zabiegi promocyjne. Start odświeżonego serwisu Wysokieobcasy.pl odbył się równolegle do wydania magazynu "Wysokie Obcasy" w sobotę 5 września 2009. W numerze redakcja opowiedziała m.in. o zmianach na stronie, na łamach znalazło się także wiele odnośników do serwisu - m.in. na okładce, w stopce, na paginie i pod artykułami. Uruchomienie serwisu wsparła kampania reklamowa w internecie (m.in. na Google.pl i w serwisach Grupy Gazeta.pl) oraz autopromocja w „Gazecie Wyborczej" i jej dodatkach. Kreację i plan kampanii przygotował dział marketingu Segmentu Internet Agory.

We wrześniu 2010 roku specjaliści z Cube Group i OS3, agencji zajmujących się performance marketing dla największych spółek w Europie Środkowo-Wschodniej, podjęli się oceny kobiecej strony Internetu. Czołówkę najlepszych polskich serwisów kobiecych oceniano pod kątem kreacji, użyteczności i treści. W rywalizacji z dwudziestoma ogólno tematycznymi serwisami dla kobiet z serii te „do poczytania”, według Megapanelu, w którym nie zostały wzięte pod uwagę społeczności, ani wortale poświęcone tylko jednej tematyce, WysokieObcasy.pl wypadły zdecydowanie najlepiej.

Średnia ocen serwisu WysokieObcasy.pl w szkolnej skali od 1 (kiepsko) do 5 (bardzo dobrze):

Kreacja - 4
Użyteczność - 4,6
Treść - 5
OGÓŁEM - 4,53
Milena Szałacka, Cube Group: W serwisie zaprojektowano rozbudowane menu, które jest bardzo widoczne i jednocześnie nie przytłacza, wyszukiwarka bezpośrednio nad menu również od razu rzuca się w oczy. Układ jest estetyczny i czytelny, jedyne, co mam do zarzucenia to zbyt mała czcionka w opisach artykułów na stronie głównej. Tematyka szeroka - od kultury po seks. W portalu prezentowane są również treści pochodzące od użytkowników - "Listy tygodnia".
Marcin Grządka i Paweł Usakowski, ŁubuDubu PR: Wysokie obcasy - jedyny z całej puli omawianych serwisów utożsamiany z konkretną silną marka papierową i to widać i czuć - to chyba numer jeden w całym zestawieniu, no ale to przede wszystkim zasługa wysokiej jakości treści przygotowywanych przez papierową redakcję.
Dorota Gabriel-Wojciechowska, OS3: Serwis, w którym na pewno znajdę ciekawe artykuły, podane w przejrzystej formie. Duży plus za ambitne podejście do tematu kobieta. Szkoda, że aktualizowany jest rzadko. Graficznie poprawnie, choć w porównaniu z wersją prasową: odrobinę nudno i przewidywalnie. W nawigacji brakuje mi breadcrumb'a, a poza tym, jestem na tak.
Miłosz Woźniak, Cube Group: Podstrony galerii w Wysokich Obcasach posiadają tytuły zaczerpnięte bezpośrednio z treści, przez co zawierają kod HTML.
Wysokie Obcasy urosły do tak wysokiej rangi medium kobiecego, iż na podstawie analizy zawartych w nich treści, tworzy się wizję kobiety – Polki. Przykładem takiego działania, jest artykuł „Wyzwolenie czy zniewolenie? Co kryje się w nowoczesnym modelu kobiecości” Honoraty Jakubowskiej-Mroskowiak z Gender Studies przy Uniwersytecie Warszawskim. Według niej, kobieta nosząca wysokie obcasy prezentowana na łamach Wysokich Obcasów, to kobieta nowoczesna - z jednej strony uwolniona z tradycyjnej roli kobiecej definiowanej głównie poprzez bycie żoną i matką, czego konsekwencją jest zaistnienie kobiet w sferze publicznej, ale z drugiej strony uwięziona we własnym ciele, poprzez opresyjny wizerunek kobiecego ciała, które powinno być szczupłe, piękne, młode i wysportowane.

W kwietniu 2010 roku Wysokie Obcasy zaproponowały kolejną nowość na rynku, określoną jako feminizm w wersji light, czyli Magazyn "Wysokie Obcasy Extra". Tym razem, redaktor naczelna, Ewa Wieczorek, mówiła o niespodziance dla czytelniczek i czytelników. „Proponujemy im ekstra danie - wyrafinowane (jak Anna Mucha na okładce), wyraziste (jak wyznania mężczyzn, co ich drażni w kobietach), pikantne (niczym Jerzy Pilch piszący o miłości). I do tego - pięknie podane! Chcemy zaskoczyć stałych czytelników i zaciekawić nowych, a nawet - uzależnić!”
Redakcja Wysokich Obcasów pracuje nad „uwodzeniem” kobiet już od 12 lat, w tym czasie zyskała bardzo silne miejsce na polskim rynku papierowej i elektronicznej prasy dla pań. Czytana zarówno przez kobiety, pragnące znaleźć w piśmie „coś dla siebie”, jak i przez mężczyzn, chętnie podbierających czasopismo swym partnerkom. Gdzie tkwi fenomen tego kobiecego pisma? W wolności? Prawdopodobnie było tak na początku, gdy pismo powstało w zamkniętym (katolickim) mentalnie społeczeństwie przebudzonym po latach kontroli (politycznej i ideowej).
Co teraz lubimy w wysokich obcasach? Jest to pytanie indywidualne dla każdego z czytelników, lub do redakcji, która wie jak zdobyć kobiece serce.

1 komentarz:

  1. Morion - niebiesko-szary kamień półszlachetny, mój nick, pseudonim artystyczny, czy jak kto woli to tam sobie nazywać.

    Pozdrowienia dla pewnego dr ŁSz z ID WDiNP UW

    OdpowiedzUsuń