Biedna rozpaczy
nie przyjęli Cię na świecie
co głupsi zamykają drzwi przed Tobą
dają lekarstwa, przepisują 'złote środki'
wymyślają natychmiastowe rozwiązania
Bez Ciebie
jak bez miłości
można być najwyżej
jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący
Szczęśliwa rozpaczy, radosny potworze,
przychodzisz i wcale Cię nie wyganiam
Otwieram drzwi, uchylam Tobie okna
nie zapraszam na stałe,
ale gościa ugoszczę
na modlitwę zaproszę
przedstawię przy stole
Dobra rozpaczy, życzliwy stworze,
zrywasz chabry na łące
kosisz kłosy z moim ojcem
nie czekasz na stosowność
nie pytasz o zaproszenie
niekonsekwentnie obecna
bądź, gdy Pan przyjdzie po mnie
środa, 15 lutego 2012
Aniołek
Spadł na ziemię
zahaczył o nią na chwilkę
zatrzepotał skrzydłem
i wrócił
do nieba, tam skąd przyszedł.
Mógł biegać po łąkach,
śmiać się i skakać
być tak blisko koników polnych
i przełykać garść łez słonych
a on nie do końca przyszedł, a już wrócił.
Nie spodobało mu się na ziemi,
nie były dla niego łaskawe jej blaski,
dym i alkohol go zraził
nie przyjęty z radością
żył w brzuszku, a zaznał strach i niepokój.
Brakuje tu aniołka,
ziemia go wystraszyła,
nie chciał tu zamieszkać,
zobaczył ogród róż, poznał jakiegoś pilota,
odleciał jak mały książę
na swą planetę.
Aniołek żył w wyobraźni
przychodził w snach
został na zdjęciu z badania
jest w sercu
aniołek, aniołek stróż.
zahaczył o nią na chwilkę
zatrzepotał skrzydłem
i wrócił
do nieba, tam skąd przyszedł.
Mógł biegać po łąkach,
śmiać się i skakać
być tak blisko koników polnych
i przełykać garść łez słonych
a on nie do końca przyszedł, a już wrócił.
Nie spodobało mu się na ziemi,
nie były dla niego łaskawe jej blaski,
dym i alkohol go zraził
nie przyjęty z radością
żył w brzuszku, a zaznał strach i niepokój.
Brakuje tu aniołka,
ziemia go wystraszyła,
nie chciał tu zamieszkać,
zobaczył ogród róż, poznał jakiegoś pilota,
odleciał jak mały książę
na swą planetę.
Aniołek żył w wyobraźni
przychodził w snach
został na zdjęciu z badania
jest w sercu
aniołek, aniołek stróż.
wtorek, 14 lutego 2012
Dziękuję w modlitwie codziennej
Za to, że jestem tak ważna dla drugiego człowieka,
dziękuję Tobie Panie,
za to, że moje życie ma większy sens niż to sobie wyobrażam,
dziękuję Tobie Panie,
za moje trudne życie i słabości, którymi mogę się dzielić,
dziękuję Tobie Panie.
Że jestem, że jesteś, że miłujesz mnie i uczysz mnie wzajemności,
dziękuję Tobie Panie,
za senność, która właśnie przyszła,
dziękuję Tobie Panie,
za radość, trudy i znoje,
dziękuję Tobie Panie.
dziękuję Tobie Panie,
za to, że moje życie ma większy sens niż to sobie wyobrażam,
dziękuję Tobie Panie,
za moje trudne życie i słabości, którymi mogę się dzielić,
dziękuję Tobie Panie.
Że jestem, że jesteś, że miłujesz mnie i uczysz mnie wzajemności,
dziękuję Tobie Panie,
za senność, która właśnie przyszła,
dziękuję Tobie Panie,
za radość, trudy i znoje,
dziękuję Tobie Panie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)